niedziela, 16 lutego 2014

Roztańczone daggery - dancing daggers

Dawno nie było u mnie nic w tym kolorze i od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem coś czerwonego wypleść.
Zmobilizowało mnie wyzwanie w Rozkręconych Myślach - Czerwony. Zgłoszę moje kolczyki. Dlaczego nie? Jeśli zdobędę wyróżnienie - bardzo się ucieszę, jeśli nie - nie będę się martwić, bo cieszą mnie te kolczyki jak mało które. Lubię kolor czerwony i mam w tym kolorze parę letnich ubrań. Teraz pewnie zmobilizuję się, aby zakupić lub wydziergać coś czerwonego na chłodniejsze pory roku.
Aby nie zanudzać tekstem dodam, że wzór pochodzi stąd i że są to moje drugie kolczyki według tego wzoru.
W kolczykach są dwa rodzaje i trzy kolory daggerów kupowane w trzech sklepach. Jestem, jak zapewne niejedna kobieta lubiąca biżuterię, sroczką i jak mi się coś podoba to muszę to mieć. Zbieram więc różne koraliki bez konkretnego celu i odkładam do pudełka z myślą, że z pewnością kiedyś
coś z tego zrobię. Dlatego pudło z koralikami pęka w szwach, ale za to znalazły się tam różne czerwone daggery.
Już po opublikowaniu posta i pierwszych komentarzy któregoś dnia wybierałam zdjęcie do Rozkręconych Myśli. Stwierdziłam, że te kolczyki są jakby trochę rozkręcone albo roztańczone. Przypominają mi etniczną spódniczkę tancerza z Afryki Zachodniej :).
Przemianowałam więc posta jak wyżej. Niech mu się dzieje i kolczykom tudzież hej!









Kolczyki te najlepiej prezentują się w zwisie. Na leżąco - jak poniżej.





Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowych odwiedzających.
Zapraszam częściej. Pozdrawiam serdecznie.

18 komentarzy:

  1. O rany! Rewelacja! Nie przepadam za czerwienią, ale w tym zestawie mi nie przeszkadza. I oczywiście już je widzę w innych kolorach:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej;
    Fajne 'draggersiaczki'-takie pierzaste i przez to bardzo dekoracyjne.
    Swietny pomysl,piekny projekt i kolory.
    -Pozdrawiam serdecznie-
    -Halinka-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:). No właśnie przez ten kolor i wielkość raczej nie nadają się do pracy.

      Usuń
  3. Prezentują się świetnie :) Piękna czerwień.
    Powodzenia w wyzwaniu :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne, jak szyszki, co prawda nieco nietypowe, ale i tak bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szyszki? He he he, no może trochę, ale jakiegoś egzotycznego drzewa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czerwień to jeden z moich ulubionych kolorów, więc zapałałam uczuciem do tych kolczyków od pierwszego wejrzenia. Świetnie, że połączyłaś różne daggery, bo dało to rewelacyjny efekt. Hmmm teraz mam dylemat, która wersja kolorystyczna bardziej mi się podoba ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Nabrałam takiej wprawy w ich szyciu, że wyplotę z pewnością kolejne. Może trzecia wersja będzie tą właśnie ulubioną. Daggery to niesforne koraliki.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. HIhihi. Ja też miałam takie skojarzenie gdy je pierwszy raz zobaczyłam. Miotły.

      Usuń
  8. Fantastyczne te "rozczochraki". Sezon bezczapkowy się zbliża więc można z długością kolczyków szaleć :) Powodzenia w wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że się odważę mimo mojego beznadziejnego konserwatyzmu i zachowawczości w stroju. A co mi tam! W końcu to nie dekolt do pępka.

      Usuń
  9. Jejku przepiękne są, wyglądają dla mnie jak kwiaty;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie wydanie daggersów bardzo do mnie przemawia, no i ten piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)) Wiosna nadchodzi i pewnie będę je nosić.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...