Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koral. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koral. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 grudnia 2025

2025

Ponieważ kończy się rok chciałam cokolwiek w 2025 roku opublikować, więc wrzucam dzisiaj garść zdjęć tego co powstało. Dzisiaj głównie bransoletki. 






















Minerały użyte: jaspisy, chryzopraz, turmalin różowy, chryzokola, agaty, kianit, kwarc, koral, apatyt, amazonit.
Zdrowych i spokojnych świąt 🎄🎄🎄🎅🎅🎅




środa, 22 lutego 2023

Ostatki

 Na koniec karnawału kolczyki w technice sutasz.







Pozdrawiam odwiedzających mój blog. Do następnego postu 😃💚👋



niedziela, 19 stycznia 2020

Koral - czerwone złoto

Za żółtym złotem nie przepadam, ale w czerwonej wersji uwielbiam. Koral to jeden z tych minerałów, do których lubię wracać. Zebrałam sporą ich kolekcję w różnych kształtach i wielkościach. Dzięki temu bez trudu zmontowałam poniższy naszyjnik. 
Koral lubię też ze względu na jego właściwości, o których można przeczytać tu (klik).





Pozdrawiam serdecznie osoby zaglądające na tę stronkę (jeśli jeszcze ktoś tu zagląda). Niestety zauważyłam, że powoli znikają lub zamierają kolejne blogi, które lubiłam odwiedzać. Swojego bloga nieco zaniedbałam z kilku powodów niezależnych ode mnie, ale dopóki istnieje możliwość publikowania w takiej formie, będę to robić. 
Niestety jutro poniedziałek. Trzymajcie się i do następnego postu.



czwartek, 24 sierpnia 2017

Małe co nieco - kolczyki

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że pokazuję głównie bransoletki, albo naszyjniki. Dzisiaj kolczyki - składaki. Wśród biżuteryjnych półfabrykatów leżały sobie różne 'przydasie': różyczki z laki, szafirowe brioletki, bicone i inne koraliki. Pokombinowałam, poskładałam i takie kolczyki zrobiłam. I to już wszystko.









Takie drobiazgi na dzisiaj. 
Miłego popołudnia życzę Wam wszystkim.

wtorek, 27 grudnia 2016

Koralowe grono - A bunch of coral beads

Przy okazji przedświątecznych porządków próbowałam nieco 'ogarnąć' zasoby koralikowe. Część powędrowała do organizera, reszta yyyy... po dwóch godzinach zmagań odpuściłam - nie da rady. Wpadł mi za to w ręce taki floral i zdałam sobie sprawę, że nie mam już żadnego z dwóch wisiorków z takim elementem, które kiedyś zrobiłam. Fotki do obejrzenia tu klik i tu klik

Tym razem w ruch poszły kuleczki korala i jadeitu nabyte na niedawnej giełdzie minerałów. Do tego sznur herringbone na trzy koraliki i gotowe.








Mam jeszcze jedną informacja w związku ze zbliżającym się kolejnym finałem WOŚP. 'Biżuteryjki' pracują pełną parą. W tym roku wzięłam udział w projekcie nazwanym Kobiety Świata. To duży projekt, a ja mam swój niewielki udział w wykonaniu kompletu biżuterii inspirowanego Afryką - Zuri. Zapraszam do oglądania zdjęć klik. Poniżej zamieszczam jedno ze zdjęć gotowego projektu. 




Ten komplet będzie do wylicytowania podczas najbliższego finału WOŚP. 

Serdecznie pozdrawiam odwiedzających i życzę odpoczynku po Świętach oraz samych pomyślnych chwil w nadchodzącym roku.




piątek, 17 lipca 2015

Koral w roli głównej - Coral stars

Czy ktoś odwiedzający mój blog pamięta te kolczyki? Ostatnio zostałam poproszona przez pewną młodą osobę o zrobienie takich samych. Zrobiłam. Poszło szybko i sprawnie. Przypomniałam sobie dzięki temu wzór i stwierdziłam, że mogę zrobić takie w wakacyjnych wersjach. Wybór padł na koral, bo w swoich zasobach mam sporo elementów z korala właśnie. 








Już w trakcie pracy nad pierwszą parą wpadł mi pomysł na zrobienie komuś niespodzianki. Osoba ta lubi koral i lubi kolor zielony. Nie wiem tylko czy spodoba jej się połączenie tychże kolorów. W drugiej parze kulka jest z zielonego afrykańskiego turkusu, do którego dołożyłam czerwoną szklaną kroplę. Połączenie dość ryzykowne, ale uznałam że na wakacjach trochę ekstrawagancji nie zaszkodzi nikomu.









I jeszcze fotka grupowa. 


Lubię koral bardzo, a tę sympatię zaszczepiła we mnie moja ś.p. mama. Kiedy byłam dzieckiem kupiła mi pierścionek z oczkiem z tego minerału. Złoty. Nie nosiłam go wtedy - taki 'ciotkowaty'. Teraz też go nie noszę, szkoda byłoby mi go zniszczyć, czy chociażby 'zużyć'. 

Pozdrawiam wszystkich gorąco. Uff, gorąco. Ale nie będę narzekać.
To lato w końcu. Do następnego postu.








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...