niedziela, 12 czerwca 2022

Broszka ze skóry

U mnie kolejna broszka ze skóry, w której centrum postanowiłam umieścić koralikową gerberę. Autorką wzoru jest Simone Helmig. Koralikowy kwiatek powstał jakiś czas temu i nie bardzo wiedziałam co z nim zrobić dalej. Pomysły wywietrzały z głowy, a nowych nie było. Oczarowały mnie biżuteryjne dzieła z kamieni i skóry, ale te są na razie w fazie prób. Niestety tej techniki muszę się uczyć metodą prób i błędów. Jeśli powstanie coś godne pokazania to obfocę i tu opublikuję. 





Dyżurna torebka robi za manekina, ale nie do tej torby przeznaczona jest ta broszka, lecz do koszyka, a ten jest jeszcze w sklepie 😉



Pozdrawiam serdecznie i do kolejnego postu. 


czwartek, 26 maja 2022

Kwiatek na Dzień Mamy

Zrobiłam sobie dla samej siebie 😀 w ramach rehabilitacji dłoni, aby sprawdzić na ile sprawność wróciła po niedawnym zabiegu. Jest już całkiem dobrze.

Jeśli nie można się zorientować co to za dziwo, wyjaśniam, że to broszka zrobiona ze ścinków skóry. W pracy skorzystałam z tego tutoriala, chociaż w kwestii kleju musiałam eksperymentować z tym, co jest dostępne na naszym rynku.

Zestaw kolorów myślę, że uniwersalny i dodam, że mój ulubiony taki casualowy 😉 (słyszę często w filmikach na YT). Przypomniał mi się ten naszyjnik, chociaż w mojej broszce brak turkusu, ale połączenie brązu i niebieskiego bardzo lubię.


Tę pracę  traktuję jako eksperyment, bo to pierwsza tego typu praca. Nie znałam tych materiałów. Nie wiedziałam jak zachowa się skóra potraktowana klejem nie przeznaczonym do skóry itp.
W miarę dołączania kolejnych elementów broszka podobała mi się coraz bardziej, a efekt finalny zadowolił mnie na tyle, że uznałam że można pokazać szerszemu gronu. 


Do dżinsu również pasuje, chociaż ze względu na wielkość do tej kurtki broszki nie założę. Pomysły na kolejne już w głowie mam, chęci też, teraz tylko czas potrzebny.



Tradycyjnie pozdrawiam Was ciepło i do następnego postu.

Wszystkim mamom życzę cudownego dnia, dużo kwiatów, uśmiechu i miłości.

poniedziałek, 23 maja 2022

Moonstone ciąg dalszy

Bardzo dziękuję za mile komentarze pod poprzednim postem. 😊

Na prośbę zamawiającej do naszyjnika z poprzedniego postu powstały dwie pary kolczyków. Zgodnie z sugestią jedna z koralikami, druga bez dodatków. Przeszukałam sklepy internetowe i znalazłam odpowiednie 'maluszki' - 6 i 8 mm średnicy. Udało się kupić kamienie księżycowe z ładnym niebieskim ogniem, którego niestety aparat nie widzi. Oko, na szczęście, już tak.





Pozdrawiam serdecznie i do następnego postu.




sobota, 23 kwietnia 2022

Moonstone - powtórka



Mój poprzedni naszyjnik z księżycową panną tak bardzo spodobał się znajomej, że poprosiła o zrobienie podobnego. Szkopuł w tym, że kamień księżycowy miałam tylko jeden i nie chciałam się z nim rozstawać.  Trzeba było cierpliwie czekać i obserwować portale polskie i zagraniczne lub doczekać do kolejnej giełdy minerałów, aż trafi się odpowiedni okaz. 
Nadszedł weekend giełdy we Wrocławiu... kamyków mnóstwo, mrugają kolorami i błyskiem światła na fasetkach. Trudno się oprzeć i nie stracić rozsądku i worka pieniędzy.

W końcu - BINGO - piękny okaz z niebiesko-fioletowym ogniem.








Życzę Wam cudownego weekendu. 
Pogoda zachęca do spacerów, więc ruszajcie spalać świąteczne zapasy. 
Cieplutko pozdrawiam i do następnego postu.


czwartek, 10 lutego 2022

Agat z gronkiem

Gronkowe biżutki bardzo mi się podobają i kiedy uznam, że jakiś kamień do takiego projektu się nadaje zaczynam kombinować z czego dorobić mu gronko. W przypadku tego agatu użyłam oponek rubinu, opala różowego, jadeitu i fasetowanych kryształków fire polish. 






Do wiosny jeszcze daleko, ale dzisiaj za oknem przepiękna pogoda, że tylko patrzeć a ukażą się pierwsze przejawy wiosny.
Cudownego dnia życzę i korzystając ze słońca idę na spacer szukać wiosny 👀😉

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...