Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agat marokański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agat marokański. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2022

Agat marokański

Agat jest wstęgową odmianą chalcedonu. Jego nazwa pochodzi od leżącej w południowej Sycylii rzeki Achates, lub też od greckiego słowa agates, co znaczyło 'dobry' i odnosiło się do jego właściwości. 
Swoją budowę i kolor agaty zawdzięczają procesowi powstawania. Tworzą się w geodach w bardzo specyficznych warunkach - w pustkach powstających w trakcie zastygania lawy wulkanicznej, które stopniowo wypełniają się roztworami zawierającymi krzemionkę i niewielkie ilości minerałów o różnych barwach - czerwonych, zielonych, różowawych, brunatnych czy fioletowych.
Agat marokański jest wydobywany w górach Atlas głównie na terenie Maroka. Jego najciekawsze formy powstawały w skałach bazaltowych okresu triasu.


Agat to kamień dla wszystkich osób znerwicowanych, nadpobudliwych, zestresowanych, działa uspokajająco, wyciszająco. Daje poczucie siły i odwagi. Przyciąga bogactwo, dostatek, miłość, szczęście. Chroni i pomaga w pokonywaniu lęków, samotności czy słabostek.Usuwa z życia pecha i strzeże przed klątwami, urokami z złym okiem. Uznany za kamień potężnej mocy. Pomaga dzieciom w pokonywania lęków i chroni je. 





Ciekawych informacji na temat dobroczynnych właściwości minerałów można dowiedzieć się tu
Na dzisiaj to wszystko. Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę.

wtorek, 12 maja 2020

Agat marokański

Taki kiedyś kamień wpadł mi w oko podczas wizyty na giełdzie minerałów. Chodziłam koło niego kilka razy i nie mogłam się zdecydować, bo nie pasował mi kształt. Jakoś tak prostokąt to nie coś na co mogłabym mieć pomysł od razu. Ale jego kolory, wzór i jakaś magia emanująca z niego nie pozwoliły mi go zostawić.
Kupiłam, przyniosłam, nacieszyłam się i.... kamyk do pudełka. Niech dojrzewa. 


Leżał dobre dwa lata zanim wzięłam go na warsztat - koraliki, sznurki, kulki korala, kamienia księżycowego, szklana perełka i duuużo cierpliwości dały w efekcie to co widać. 



 Moje prace sutaszowe pojawiają się tu w niezbyt chronologicznej kolejności, bo ten wisiorek jest moją drugą pracą. Wprawne sutaszystki z pewnością zauważą niedoróbki, ale co tam - starałam się i nie poddam się.



Żegnam się dzisiaj pod tym zdjęciem. Jak widać wisiorek to wisior konkretnych rozmiarów. 

Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku, nie chorujecie, nie wpadacie w depresję, tworzycie piękne rzeczy. 

Życzę Wam, abyście jak najszybciej mogły wyjść na spacer bez maski, aby móc nacieszyć się słońcem, zielenią, kwiatami, zapachami wiosny, bo szybko przeminą. 😊


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...