środa, 22 lutego 2023

Ostatki

 Na koniec karnawału kolczyki w technice sutasz.







Pozdrawiam odwiedzających mój blog. Do następnego postu 😃💚👋



niedziela, 12 lutego 2023

Pietersyt

Taki piękny pietersyt kupiłam jesienią podczas giełdy minerałów. Pietersyt to chyba najładniejszy z kamieni, których używałam do mojej biżuterii. Kiedyś robiłam juz naszyjnik z tym kamieniem, można zerknąć tu

Pietersyt to piękna odmiana jaspisu. Nazwę otrzymał po swoim odkrywcy o nazwisku Sidney Pieters, który znalazł go w Afryce na terenie Namibii w 1962 r. Od tamtej pory odnaleziono jeszcze tylko jedno złoże - na terenie Chin. Ze względu na rzadkość jego występowania cena pietersytu jest bardzo wysoka. Kamienie z obu złóż różnią się zabarwieniem. Odmiana namibijska jest bardziej niebieska, chińska pomarańczowa. Namibijska uznawana jest za szlachetniejszą.


Uważa się, że pietersyt rozładowuje negatywne emocje i emocjonalny zamęt. Jenocześnie oczyszcza aurę, przywracając ją do stanu spokoju. Jest to również niezwykle wspierający i wzmacniający kamień, który zwiększa nasze poczucie własnej wartości.


Charakterystyczne smugi o chaotycznym ułożeniu kamień ten zawdzięcza pseudomorfozom wypełnionym mikrokrystaliczną krzemionką. 



 
Pozdrawiam Was ciepło i życzę udanych ferii 😀😍

piątek, 13 stycznia 2023

Naszyjnik z shattukitem

Po raz pierwszy miałam do czynienia z tym minerałem i przyznam, że nie było łatwo. Nie wiedziałam czy ubranko uszyć mu jednokolorowe monochromatyczne, czyli srebrne lub szare, czy też zdecydować się na turkus. Z kłopotu wybawiła mnie osoba, dla której go szyłam, bo chciała kolor. Co wyszło widać na zdjęciach.







Nie robię postanowień noworocznych, bo krucho u mnie z samodyscypliną, ale Wam życzę szczęśliwego Nowego Roku i wytrwania w postanowieniach. 
Do następnego postu.


wtorek, 20 grudnia 2022

Azuryt z kwarcem

Azuryt w mojej biżuterii pojawia się po raz pierwszy. Piękny i żałuję, że tyle musiał czekać. Zdecydowałam się na oprawę w kolorze mosiądzu i dodatki w głębokim morskim odcieniu turkusu. 


Azuryt posiada silną energię, dzięki któremu łatwiej jest zrozumieć psychosomatyczny wpływ oddziaływania myśli oraz emocji na organizm człowieka. Na płaszczyźnie duchowej minerał ten przynosi oświecenie, kształci i pokazuje nowe perspektywy. Pobudza pamięć i ułatwia komunikację. Pomaga zrozumieć rzeczywistość, dając tym samym nowe spojrzenie na świat zewnętrzny. W sferze emocjonalnej azuryt kamień oczyszcza umysł od smutku, stresu i strachu, pozwalając jednocześnie na większe ujawnienie emocji. Pomaga zwalczać lęki i fobię, poprzez zrozumienie ich głębszej przyczyny. Uspokaja tych, którzy w nerwach za dużo mówią, a także dodaje odwagi wszystkim, którzy boją się siebie wyrażać. Azuryt kamień przypisuje się wszystkim osobom urodzonym pod znakiem: byka, strzelca i koziorożca. 


Azuryt kamień przeznaczony jest wyłącznie dla ludzi uczciwych, dlatego jako amulet wskazany jest dla sędziów, adwokatów, prawników czy dziennikarzy. 
Azuryt ma właściwość budzenia w nas intuicji, czyli tzw. „trzeciego oka”. W tym celu kładzie się go między brwiami. Jego silne wibracje działają już przy pierwszej medytacji i pozwalają rozjaśnić nasze nierozwiązane problemy. W różnych częściach świata posiadał inną symbolikę i związany był z różnymi obrządkami. I tak np. w starożytności egipscy kapłani używali tego kamienia, w celu rozszerzenia swojej świadomości oraz połączenia się z bogami. Zaś irlandzcy czarownicy wierzyli, że pomaga on w wyborze właściwej drogi życiowej.










Ponieważ zbliża się Boże Narodzenie więc życzę wszystkim zaglądającym do mojego bloga zdrowych i spokojnych świąt spędzonych w gronie najbliższych w radosnej atmosferze i miłości. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...