poniedziałek, 26 lipca 2021

Sutaszowy konkret na upalne dni

Zachwycił mnie ten wzór, kiedy zobaczyłam takie kolczyki na blogu znajomej, której prace podziwiam. A było to już ho ho, kto wie ile czasu temu, kiedy o tym, że może będę szyć sutasz tylko myślałam... czasami. Sutasz ogarnęłam i w końcu je zrobiłam. 

W roli głównej perfekcyjne perły Swarovskiego w dwóch kolorach.


Słowo 'konkret' w tytule postu odnosi się do ich rozmiaru. To największe kolczyki jakie miałam - 6cm. Ale co tam, w końcu jest lato, wakacje, urlop, więc trochę szaleństwa nie zaszkodzi 😉😀.





To już wszystko na dzisiaj. Pozdrawiam Was ciepło. Cudownej pogody życzę i dużo wypoczynku. Do następnego postu zatem.


wtorek, 20 lipca 2021

Oranż dla ochłody

Upały odpuściły, więc powracam do życia i mobilizuję się, aby obfotografować to co uszyłam ostatnio i opublikować. 

Dzisiaj również kolczyki z kryształkami firmy Swarovski w delikatnym kolorze jasnego pomarańczu z liliowymi refleksami (tylko oni taki efekt potrafią uzyskać). I cóż że ze szkła skoro mienią się tak pięknie. 








Kryształki tej firmy uwielbiam i dużo mogłabym napisać na temat mojego uwielbienia dla nich. Ciekawa jestem czy i Wy macie podobne odczucia.

Pozdrawiam Was i szczęśliwego Dnia Szachów życzę, bo takie dzisiaj jest święto 😁. 

poniedziałek, 12 lipca 2021

Lato w pełni

Skoro lato i wakacje to czasu niby więcej. No właśnie. Latem są owoce, więc przetwory zrobić trzeba. To znowu jakieś gumki w spodniach wszyć, guziki dyndające przyszyć. Zawsze jakieś inne domowe robótki na plan pierwszy się wysuwają. 

Po długiej przerwie rozłożyłam warsztat i jak się okazało sporo zapomniałam, więc żeby się nie zniechęcić czasochłonną robótką zaczęłam od takich koczyków. Najprostszy motyw w sutaszu - omega. Obszyłam nim szklane perły firmy Swarovski w pięknym kolorze starego złota. Ze złotem każdy kolor dobrze wygląda, ale czerwony chyba najlepiej.





Pozdrawiam wszystkich serdecznie i owocnego wypoczynku życzę.


czwartek, 14 stycznia 2021

Jaspis oceaniczny orbikularny

Zazwyczaj minerały o tej nazwie spotykałam w odcieniach zieleni i szarości, czasem kremu lub rudego brązu. Na jednej z giełd natrafiłam na jaspisy w odcieniach łososiowego różu w połączeniu z ciemnym beżem i lekką nutką oliwki. Nie mogłam przejść obojętnie. Kupiłam dwa kaboszony, bo przewidywałam, że jedna z moich koleżanek i klientek zarazem z pewnością będzie też chciała posiadać biżutek z tym kamieniem.


Zaciekawiłam mnie geneza jego nazwy i sam kamień, bo niezwykle urokliwy to minerał. Oto czego się dowiedziałam - Pierwsze wzmianki o tym minerale pochodzą z początków XX w. Nazwa wzięła się stąd, że początkowo jaspis był zbierany wzdłuż linii brzegowej, więc sądzono, że pochodzi z morza. Potem znaleziono kilka innych złóż położonych w głębi lądu. Jak dotąd wszystkie złoża znajdują się na Madagaskarze. Żyła znajdująca się na plaży okazała się największa, ale i najtrudniejsza w eksploatacji, ponieważ większa jej część dostępna była tylko w czasie odpływu. 
Nazwa 'orbikularny' wiąże się z rysunkiem na powierzchni kamieni - jaspisy charakteryzują się obecnością kulistych skupień chalcedonu nazwanych orbikulami. 



Jaspisy z różnych żył różnią się zabarwieniem. Niestety, ale dowiedziałam się, że dotychczas znane złoża różowego jaspisu zostały zupełnie wyeksploatowane. Te, z których nadal się korzysta są głównie w odcieniach zieleni, a ich rysunek bardziej przypomina faliste wstęgi niż kule. 




Poniżej wkleiłam zdjęcia jaspisu obikularnego znalezione w sieci. Piękne, prawda? Niestety, niedostępne bo albo sprzedane, albo należą do czyjejś kolekcji, albo powalają ceną. W tym linku można znaleźć więcej zdjęć pięknych minerałów.






Jaspis oceaniczny jest kamieniem o energii uspokajającej umysł i łagodzącej emocje. Pomaga pokochać siebie oraz zaakceptować wydarzenia, które przynosi życie. Uczy cierpliwości i odpowiedzialności za własne postępowanie. Ten kamień polecany jest do relaksacyjnych medytacji i ćwiczeń oddechowych. Informacja pochodzi ze strony Akademia ducha.

To wszystko na dzisiaj. Gratuluję jeśli doczytaliście do końca. Serdecznie dziękuję za Wasze miłe wizyty i komentarze. Pozdrawiam ciepło i do następnego postu.









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...