piątek, 10 sierpnia 2018

Larimar

To minerał, któremu przyglądałam się długo, z dystansem, starając zachować zimną krew, aby nie wybulić kwoty, za którą można byłoby kupić flakon perfum. Te ładniejsze egzemplarze osiągały  zawrotne ceny na portalach aukcyjnych, czy w sklepach internetowych. 'Nie daj się' myślałam sobie. Jedna z moich koleżanek bloggerek tak właśnie poległa rażona urokiem larimara 😉. Nie twierdzę, że kupiła swój kamyk za jakąś bajońską kwotę, ale zachwytom nie było końca. Kiedy pokazałam zdjęcie larimara innej koleżance, ona od razu: 'kup go i zrób dla mnie wisiorek'. 'Jakaś epidemia chyba. Następna załatwiona'😉😊😕.
To ten  właśnie kamień w wisiorku dla Izy. 


Zbliżenie kamyka, bo to ładny okaz - 'Jak woda morska na Karaibach w słoneczny dzień'. Tak tłumaczył mi kiedyś sprzedawca na giełdzie minerałów, po czym poznać kamień wysokiej jakości. Miał ze sobą pocztówkę z Karaibów właśnie i pokazywał różne swoje kamyki dla porównania. Ojjjj, z trudem odchodziłam od tego stoiska, bo ceny miał... lepiej nie mówić.


Żeby nie być gołosłowną dla porównania dokładam fotkę zrobioną (nie przeze mnie niestety) na Dominikanie. 'Morska woda zaklęta w kamieniu'. 





Sama w końcu uległam urokowi kamienia, bo jak tu nie ulec gdy się kocha wszystko co niebieskie (już kiedyś wspominałam o tym i że to jakiś niebieskoholizm może nawet jest skoro 90% szafy jest w tym kolorze), a kamyk ma jakiś anielsko niebiański kolor.

Wisiorek zgłaszam do sierpniowego kwiatowego wyzwania Szuflady.



Mam nadzieję, że się będzie dobrze nosił. 

Upał nieco odpuścił, a przynajmniej we Wrocku już normalnie można oddychać i nie snuję się z wentylatorem po całym mieszkaniu. 

Życzę Wam przyjemnego weekendu, a na koniec coś do posłuchania, coś co mi się z tym kamieniem skojarzyło. 



36 komentarzy:

  1. Nie byłam na Karaibach ale istotnie kamień wygląda jak woda morska w słoneczny dzień. Jest piękny i równie pięknie, misternie oprawiony. To prawdziwe cudeńko. Zachwycił mnie też wisior z ważką :)
    Przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wisior, naprawdę cudeńko, a kolor kamienia jest taki głęboki i "kojący" :)
    U nas też już się ochłodziło po burzach, wczoraj było 31 stopni, dzisiaj 18 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie. Ten kamień to rzeczywiście udany egzemplarz.

      Usuń
  3. Cudny wisior :-) Kamień rzeczywiście "do zakochania się" ale Ty potrafiłaś pokazać jego piękno, a wręcz je podkreślić. Przepiękna praca, cudna :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto lubi niebieski ten przepadnie bezpowrotnie:))), bo to taki niebiański niebieski. Dzięki Justynko. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Dear Betka,

    I love Larimar stones and I love embroidery! So it's natural, that I also love your beautiful pendant!
    It's very well done and composed with the other beads.

    Greetings,
    Nicole

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny kamień i cały wisior!
    Witamy w wyzwaniu Szuflady, ale żeby zgłoszenie było pełne proszę uzupełnić wpis o link przekierowujący do naszego wyzwania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dear Betka,
    this pendant looks great. I like the Cclor very much and the little rose fits perfectly.
    Greetings
    Daniela

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kamień, przepięknie wyeksponowany :)
    Powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No jak się nie zakochać w tym kamieniu? W tym najpiękniejszym odcieniu wód Atlantyku? Nie da się! :D. Wisior z larimarem wyszedł cudnie!Jest przepiękny. Cieszę się bardzo, że trafił właśnie do Izy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Larimar spodobał mi się dopiero gdy oglądnęłam w realu i organoleptycznie prawie. Zaczęłam przeglądać strony w sieci, kiedy wiedziałam jakiego larimara szukać. Potem czekałam na wenę. Głowa odpoczęła, pomysł przyszedł i gotowe. Dzięki Kasiu, serdecznie.

      Usuń
  9. Cudny tym bardziej, że też kocham niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny, ma w sobie coś tajemniczego :) Kolor kamienia rzeczywiście przypomina wodę przy tropikalnym wybrzeżu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten okaz jest wyjątkowy. Polowałam na niego dość długi czas. Jak widać opłaciło się. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  11. Wspaniały kamień i przepiękny wisiorek. Muszę poczytać o tym kamieniu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co natura chowa jeszcze przed ludzkim okiem. Taki larimar odkryty całkiem niedawno. Może jeszcze coś ludzie wykopią zanim zasypią nas góry śmieci. Dzięki. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. No i żyłam sobie w nieświadomości, nie wiedząc o tym kamieniu a tu... Takie cudowności! Jest absolutnie niesamowity! I ja zachorowałam. ;)

    Wisior wyszedł przepięknie, istne dzieło sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałości, co tu dużo pisać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłą wizytę i dobre słowo. Pozdrawiam cieplutko swoją imienniczkę:)

      Usuń
  14. absolutnie powalający! kamień cudowny, a Twoja opraw podkreśliła tylko jego piękno! oczarował mnie totalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wygląda, jakby uszyty z morskiej piany i wody ;) Idealnie podkreśliłaś urok kamienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się, bo i mnie ten kamień bardzo się spodobał. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  16. Czytam wszystkie komentarze i...jeszcze bardziej się cieszę,że mam taką zdolną koleżankę i okazję posiadania takich cudów przez Nią zrobionych.Ela bardzo dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dziwię się, że taki kamień swoje kosztuje. hehe Jest naprawdę wyjątkowy, naturalna piękność. :) Ten wisior to już mnie zachwyca na całego. Perfekcja, jest niesamowity. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...