piątek, 26 lipca 2013

Zaległe różności - hurt

Od dłuższego czasu czekają na prezentację zdjęcia bransoletek zrobionych na długo przed powstaniem bloga.
Kilka turków:



Podwójna gąsienica z superduo. Wzór od Weroniki



 Tile podpatrzona w sieci.



Moja wersja Caprice



A tu znana w sieci jako Lattice. Przyjemna w pleceniu doczekała się aż trzech wersji.





A ta Cellini powstała specjalnie pod kolor jednej ze spódnic.


 Fotka rodzinna. Ta środkowa ma zapięcie magnetyczne. Koniecznie potrzebny jest jakiś łańcuszek zabezpieczający, bo ciągle mi gdzieś spada i zapodziewa się.


 I sznur koralikowo-szydełkowy. Wzór od Weraph



A tu efekt kompromisu z moim niespełna trzyletnim synkiem, który zawsze asystuje przy robieniu zdjęć i zawsze coś dorzuca do sfotografowania.



I benzynka z serduszkiem jeszcze raz na koniec. Uwielbiam ten kolor. Zużyłam cały zapas koralików w tym kolorze na tę bransoletkę, a w sklepach posucha, wykupiony.




Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowych odwiedzających.
Zapraszam częściej. Pozdrawiam serdecznie.

Thank you for visiting my blog and leaving comments. I am happy to see new visitors.
Please come more often.
Regards

poniedziałek, 22 lipca 2013

Apollo Gold

Tak sobie nazwałam bransoletkę, którą skończyłam przedwczoraj, a z którą miałam niezłe przejścia. Nić, którą ją uszyłam popękała w kilku miejscach i robota na marne.
Generalnie bardzo mi się podoba głównie dzięki koralikom Tile o cudownym kolorze, który dobrze wygląda w każdym świetle, a szczególnie pięknie kontrastuje z opaloną skórą ręki i w pełnym słońcu. Kolor Matte Apollo Gold to taki pudrowy róż, albo pomieszanie stonowanego różu z chłodnym beżem, który dodatkowo delikatnie opalizuje złotawo-miedzianym blaskiem. Tak więc po kolei.

Koraliki użyte w bransoletce: Tile 6mm Matte Apollo Gold, kryształki FP 4mm Silver-lined Crystal, Super Duo Matte 1/2 Coated Jet Apollo, Toho round 11o Trans-Lustered Rose - Mauve Lined i Toho round 15o Metallic - Amethyst Gun metal. Jeszcze kilka koralików 11o Meallic Iris Purple (przy zapięciu)
Wzór na tę bransoletkę pochodzi stąd . 

Uwaga: Niestety po kilkunastu razach kiedy ją ubrałam zauważyłam że warstwa wierzchnia się ściera. Koraliki Tile stały się półprzezroczyste.







Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowych odwiedzających.
Zapraszam częściej. Pozdrawiam serdecznie.

Thank you for visiting my blog and leaving comments. I am happy to see new visitors.
Please come more often.
Regards
















sobota, 20 lipca 2013

Makrobiotycznie

Dzisiaj nie będzie koralików, ani innej biżuterii. Podzielę się z wami moim ulubionym przepisem na makrobiotyczną pastę do chleba.
Smakuje mega pysznie i w dodatku jest bardzo zdrowa.

Składniki:
- ugotowana fasola (wcześniej namoczona absolutnie nie z puszki) najlepiej adzuki (to ta bordowa) lub groszek ciecierzyca
- suszone pomidory w oleju
- ząbek czosnku
- kilkanaście listków bazylii lub zielony sos pesto

Co do proporcji to w zasadzie jest tu pewna dowolność. Zazwyczaj na filiżankę ugotowanej fasoli biorę 5-6 kawałków pomidora i stołową łyżkę pesto oraz spory ząbek czosnku. Do gotowania fasoli używam bardzo mało soli ponieważ pomidory są zazwyczaj bardzo słone.

Wykonanie:
Wszystkie składniki miksujemy w blenderze. Gdyby pasta była za gęsta to można dodać oleju z pomidorów lub/i wody pozostałej z gotowania fasoli.
I to wszystko.
Oto składniki, w tym przypadku użyłam cieciorki, ponieważ chciałam poczęstować pastą mamę, która fasoli nie jada.



Aby zasad makrobiotyki w tym posiłku dopełnić rozsmarowujemy pastę na chlebie razowym i jako dodatek spożywamy z jakimś warzywem, np. pomidorem. Jest naprawdę pyszna. Polecam.







Aby zasad makrobiotyki w tym posiłku dopełnić rozsmarowujemy pastę na chlebie razowym i jako dodatek spożywamy z jakimś warzywem, np. pomidorem czy ogórkiem świeżym lubi kiszonym. Jest naprawdę pyszna. Polecam.



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowych odwiedzających.
Zapraszam częściej. Pozdrawiam serdecznie.

Thank you for visiting my blog and leaving comments. I am happy to see new visitors.
Please come more often.
Regards

czwartek, 18 lipca 2013

Heart to heart

Wisiorek dostał sznur i jest już 'noszalny'. Co tu dużo pisać, zobaczcie sami. Wzór sznura pochodzi z najnowszego numeru BeadWork (August/September 2013). Wykorzystałam część prezentowanego tam modelu naszyjnika. Lekko go też zmodyfikowałam, ponieważ nie mam dostępu do Drop Bead i użyłam koralika Toho round 11o. Chociaż na zdjęciach czasem wygląda kanciasto to na szyi wisząc prezentuje się bardzo ładnie i równo.
Koraliki użyte to: Toho round 8o i 15o Opaque Pepper Red oraz 11o Silver-Lined Crystal. 
Aby zawiesić serduszko musiałam trochę pokombinować, bo krawatka z racji kształtu wisiorka nie wchodziła w grę. Zamontowałam część zapięcia typu toggle też w kształcie serduszka.Tak więc są dwa serduszka w jednym wisiorku.





Przy okazji zdjęć sznura na sesję doczekało się takie maleństwo. Uszyłam trójkącik. Tak go nazywają w tutorialach, chociaż to bryła, a nie figura. Mniejsza o nazwę. Ja nazywam go sobie piramidką. Powędruje na kółko do bransoletki jako zawieszka. Kurs na trójkącikową piramidkę znajduje się tu.

Wykorzystałam koraliki: Toho Treasure 12o Metallic Galvanized Starlight oraz Toho round 15o pfg Starlight
Jest naprawdę maleńki. Długość boku to 2cm.





wtorek, 16 lipca 2013

Serduszko

Mają inni, mam i ja. Prosty i szybki projekt jak na cubic RAW. Sznur do serduszka jeszcze się dzierga. Na razie gotowa jest zawieszka.

Materiał to - Toho 8o w kolorze Opaqe Cherry. Zdobienie - Toho 15o Inside Color Crystal - Snow lined i koraliki FP 3mm Crystal AB. 





Wzór na serduszko jest tu. Zdobienie - jak komu w duszy gra.



sobota, 13 lipca 2013

Złoto i czerń

Dzisiaj jedna bransoletka. Pomysł podpatrzony u Jeny, której bransoletka zauroczyła mnie tak, że musiałam  taką zrobić.

Materiał użyty to: Toho round 11o kolor Permanent Finish - Galvanized Starlight oraz czarne perełki 4mm. Bransoletka zrobiona jest techniką sznura tureckiego ogólnodostępnego w sieci.






Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowych odwiedzających.
Zapraszam częściej. Pozdrawiam serdecznie.

Thank you for visiting my blog and leaving comments. I am happy to see new visitors.
Please come more often.
Regards


środa, 10 lipca 2013

Ice Queen

Kryształki Swarovskiego, które kupiłam w sklepie internetowym w pierwszej chwili mnie rozczarowały - kolor nijaki, jakiś szary, szklany, a liczyłam na niebieski. Postanowiłam się nie zrażać i zrobiłam bransoletkę. Założyłam ją pewnego słonecznego dnia i wtedy mnie oczarowała.
Kryształki ożywają w pełnym świetle. Kolor jest niesamowity, taki jakie lubię - zimny jak bryła lodu z delikatnymi niebieskimi błyskami. Dlatego nazwałam ją Ice Queen.

Wzór pochodzi z internetu i jest znany jako Netted Bracelet.

Do jej wykonania użyłam kryształków Swarovskiego - 6mm bicone. Bransoletka pochłonęła ich aż 90 sztuk! Siateczka wykonana jest z koralików Toho round 11o Permanent Finish - Galvanized Blue Slate. 




















Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowych odwiedzających.
Zapraszam częściej. Pozdrawiam serdecznie.

Thank you for visiting my blog and leaving comments. I am happy to see new visitors.
Please come more often.
Regards


środa, 3 lipca 2013

Niech się kręci

Urwisek zasnął, a ja zaczynam pisanie.
Mam różne zainteresowania w tym kreatywne. Na drutach i szydełku dziergam od dzieciństwa. Od kilku miesięcy intensywnie koralikuję tworzac biżuterię. Zaczęło się od sznurów koralikowo-szydełkowych głównie w postaci bransoletek. Raz nawet popełniłam komplet - bransoletka i naszyjnik i sprezentowałam go komuś w rodzinie. Podobał się. Przeglądanie innych blogów,  zamieszczone w nich kursy zachęciły mnie żeby spróbować też innych technik.
Pierwszej bransoletki nie pokażę, bo jej nie skończyłam. Miałam koraliki w niezbyt lubianym przeze mnie kolorze i tak sobie leży i czeka na zapięcie. Jeśli się komuś spodoba to chętnie dokończę i sprezentuję.
Wspomniany wcześniej komplet bransoletka z naszyjnikiem z wykorzystaniem spiralki szydełkowej. Nauczyłam się tej techniki z kursu, który znajduje się np. u  Weroniki . Dziękuję Weroniko za cierpliwość i wskazówki.
Efekt spiralki uzyskuje się poprzez użycie koralików różnej wielkości w odpowiedniej kolejności. Sekwencję podaję poniżej.




Użyłam koralików TOHO round w sekwencji 1a2b1c1d1c2b w ilości 8 koralików w rzędzie, gdzie a to 11o Nickel, b - 11o Inside-Color Grey - Magenta Lined, c - 8o Silver-lined Mauve i d - 6o Metallic Iris Purple. 
Magentę baaardzo polubiłam i jeszcze nieraz jej użyję. Śliczny kolor polecam.

Inne prace sprzed paru tygodni wklejam hurtem bez drobiazgowych opisów. Pooglądajcie.
Na pierwszy rzut moja ulubiona, której wersji jest już kilka, a wzór pochodzi od Weraph
Jest to moja ulubiona bransoletka. Użyłam do niej koralików 
Toho 11o w kolorach Opaque White i Nebula, Magatama też Nebula oraz Superduo Magic Pink Blue
Już robię kolejną w innych kolorach. 




I spiralkiiii




Moja pierwsza Cellini Spiral szyta ściegiem peyote. Wzór na taką bransoletkę jest ogólnodostępny również w postaci kursów na You Tube.




Chyba jednak wolę Cellini szydełkową. Nie pokłuje się człowiek i zdecydowanie szybciej się ją robi.



Dwie bransoletki, na które wzór podpatrzyłam u Weraph .




Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. Witam nowych odwiedzających.
Zapraszam częściej. Pozdrawiam serdecznie.

Thank you for visiting my blog and leaving comments. I am happy to see new visitors.
Please come more often.
Regards



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...