niedziela, 30 października 2022

Oliwkowo-złote swarki z perłami

Dziękuję za Wasze wizyty i komentarze. Mój blog posypał się już do tego stopnia, że ani komentować ani odpowiadać na komentarze nie jestem w stanie. Wolę nie mieszać w ustawieniach, bo mogę stracić możliwość publikowania, a jak na razie sprawia mi to przyjemność, no i blog już swoje lata ma.

Dzisiaj pokazuję kolczyki z półfabrykatów firmy Swarovski. Wzór ten wykorzystywałam już nieraz. Szczególnie pasuje mi on do łączenia takich elementów jak w tym przypadku. 



Półfabrykaty Swarovski uwielbiam i ubolewam nad faktem, że zaprzestano ich produkcji. Zupełnie nie rozumiem decyzji, która zresztą odbiega zupełnie od motta założyciela firmy Daniela Swarovskiego - 'Diamenty dla każdego'. Zgodnie z nowym założeniem produkty firmy są dobrem luksusowym dla zamożnej klienteli. 








Pozdrawiam wszystkich zaglądających tu ciepło. Korzystajcie z pięknej pogody i długiego (dla niektórych) weekendu. 
Do następnego postu.


niedziela, 2 października 2022

Broszka ze skóry

Broszek w tym stylu zrobiłam już całkiem sporo, a jednak sama nie mam żadnej, bo kolejne wersje kolorystyczne, które robię z myślą 'tym razem dla mnie' wędrują do nowych właścicielek. Słyszę z reguły komentarz 'zrobisz sobie nową' i tyle je widziałam. Ta również ma już swoją właścicielkę.






Pozdrawiam i miłego weekendu życzę.


środa, 31 sierpnia 2022

Jaspis cesarski

Albo jak niektórzy nazywają jaspis lazurowe wybrzeże, hmmm... No nie wiem...

Trafił mi się kamyk w drażniącym oczy kolorze fuksji. Po przeglądzie szafy stwierdziłam, że dam mu ubranko w granacie. Długo go nie miałam, bo spodobał się komuś bardzo i znowu jestem jak ten szewc bez butów. Kiedyś pokazywałam tu naszyjnik z jaspisu cesarskiego w zupełnie innym stylu. Można go zobaczyć tu.


Zawieszony jest na sznurze z agatów turmalinowych. Z agatu ma również kroplę dyndadełko.



Na stronie elle.pl znalazłam opis tego minerału. 'Jaspis to zbita, drobnoziarnista skała osadowa składająca się chalcedonu i kwarcu.Bogactwo kolorów i wzorów zawdzięcza domieszkom innych materiałów, które zależnie od ilości i proporcji, jakie występują w środowisku, mogą nadać jaspisom bardzo unikalny wygląd.'



'Jaspis przez starożytnych nazywany był matką wszystkich kamieni. Tę wyjątkowo poetycką nazwę zawdzięcza swoim magicznym właściwościom. Potrafi wyrównać energię i oczyścić aurę. Równoważy pracę gruczołów dokrewnych, których ezoterycznym odpowiednikiem są czakramy. Dlatego doskonale wpłynie naszą kondycję zarówno fizyczną, jak i psychiczną. Biżuterię z jaspisu najlepiej nosić w okolicach czakram - świetnie sprawdzą się długie wisorki lub chokery ozdobione tym kamieniem. '


'Właściwości jaspisu sprawiają, że jest on świetnym sposobem na wyciszenie. Redukuje poziom stresu, dlatego szczególnie poleca się go osobom nerwowym lub pozostającym pod dużą presją. Sprawdzi się również w przypadku ludzi wiecznie zapracowanych - pomaga w organizacji czasu, ułatwia trudne decyzje, sprzyja rozwiązywaniu konfliktów i wzmacnia naszą zdolność do oceny sytuacji oraz określenia długoterminowych celów.'


Znaki zodiaku, którym dedykowane są ozdoby z jaspisu to baran, waga i koziorożec. Nie jestem żadnym z nich, ale mimo to już jedzie do mnie kolejny fuksjowy jaspis i może zrobię bliźniaczy naszyjnik? Zdecyduję gdy go zobaczę. 

Na razie pozdrawiam i miłego wieczoru życzę.



niedziela, 24 lipca 2022

Z Dominikaną w tle

Larimar to minerał, który stanowi zarówno serce jaki i 'nośnik' tego naszyjnika. Wśród moich prac ten kamień już się pojawił i to w bardzo podobnym projekcie. Pokazywałam go w tym poście. Tamten trafił do koleżanki, a mnie pozostało zrobić sobie kolejny. Po czterech prawie latach mam. 


Minerał ten występuje w jedynym (jak do tej pory) miejscu na świecie - na Dominikanie. 

Położona w archipelagu Wielkich Antyli, omywana wodami Morza Karaibskiego i Atlantyku wyspa ta nazwana została przez swego odkrywcę Krzysztofa Kolumba rajem na ziemi. Podróżnik nie wiedział jeszcze wtedy, że poza przyrodą, klimatem, widokami miejsce to skrywa skarb -  minerał, który w przyszłości jeszcze podkręci jej 'rajskość'.


Ten minerał to jak zamknięty w kamieniu obraz karaibskiej wody. W zależności od wysycenia składników zabarwienie może przybierać bardziej zielony kolor. Ale ten najcenniejszy larimar ma kolor niebieski z białawymi przejściami co przypomina rozświetloną słońcem morską toń. 







Larimar kojarzy mi się z latem, wakacjami, szumem morza, tropikalnymi owocami, odpoczynkiem i błogostanem. 
Życzę Wam cudownej niedzieli i gdziekolwiek jesteście 'have fun' 😀😎💛


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...