niedziela, 12 września 2021

Grand Duchess powtórka

Bardzo lubię ten wzór bransoletki i powielam go, gdy tylko wpadają mi w ręce odpowiednie koraliki. Tym razem do kulek sodalitu dodałam szklane. Nie znalazłam odpowiednich kamieni w tym kolorze. Z niecierpliwością czekam na giełdę minerałów, aby upolować również inne kolory do nowych bransoletek tego typu.

Wspomniałam o sodalicie - co to za minerał? Sodalit to kamień mający wiele różnych właściwości - przede wszystkim pomaga rozjaśnić umysł i polepszyć koncentrację. Jest to bowiem kamień logicznego myślenia. Przydaje się zwłaszcza podczas medytacji czy nauki. Pomaga wydobyć z siebie mądrość, spokój, realizm, pozwala spojrzeć na życie z nowej, lepszej perspektywy. Z pewnością nie jest to kamień emocji i intuicji, gdyż w jego otoczeniu jest bardzo dużo realizmu i logicznego myślenia.


Kiedyś zrobiłam taką, którą pokazałam tu: klik, oraz kilka innych, których nie zdążyłam obfocić i już ich nie mam. 


Lato nie odpuszcza, więc ozdoba na odsłonięty nadgarstek jak znalazł.


Pozdrawiam wszystkich serdecznie i cudownej niedzieli życzę.

sobota, 4 września 2021

Amonit

Ten element mojego naszyjnika to nie kaboszon minerału jak w większości moich prac. Jest przepołowioną skamieniałością zwierzęcia, które żyło około 400 mln lat temu. Amonity wyginęły podobnie jak dinozaury. Dzisiejszymi potomkami ówczesnych amonitów są m.in. kalmary, ośmiornice i mątwy. Patrząc na mój wisiorek wydaje się, że muszla której użyłam jest całkiem spora (jest też dosyć ciężka), ale biorąc pod uwagę fakt, że niektóre gatunki dorastały do 2.5 m średnicy to ten amonit był maleństwem. 


Dla zainteresowanych więcej informacji można znaleźć tu klik, lub tu klik. Skamieniałości prehistorycznych amonitów można znaleźć również na terenie Polski. Najwięcej ich znajduje się na terenie  Madagaskaru, skąd są wywożone i sprzedawane na cały świat. 


W wykończeniu wisiorka planowałam wszyć te kosmate wyrostki ze strony otworu muszli, aby przypominały wystające odnóża zwierzęcia. Zaczęłam szyć, ale coś mi nie pasowało. Obracałam pracę w różne strony aż w końcu umieściłam je od strony grzbietowej muszli. Poręczniej było mi zamontować krawatkę tak jak widać na zdjęciach. 


Czy ktoś oglądał film 'Amonit' z Kate Winslet?


Relacje z giełdy minerałów w Tucson oglądam z wypiekami na twarzy. Popatrzcie sami jakie cuda można tam znaleźć. Gdyby zebrać zbiory z wszystkich giełd odbywających się w naszym kraju to może byłoby 20% tego co widać na filmie. 



Zagląda tu ktoś jeszcze? Pozdrawiam tradycyjnie wszystkich. Korzystajcie z pogody w ten weekend, bo lato jeszcze nie dało za wygraną i słoneczko pięknie przygrzewa. 
Do następnego wpisu.



środa, 18 sierpnia 2021

Pietersite

Jakoś tak się dzieje, że podczas wizyt na giełdzie minerałów najładniejsze okazy udaje mi się dostrzec, kiedy już mam wychodzić.  Podobnie było z tymi pietersitami. Myślałam, że obeszłam już wszystkie stoły i widziałam wszystko, aż tu nagle widzę stół z prawdziwymi cudeńkami: pietersity, kamienie księżycowe, jaspisy, piękne agaty, czaroity i jeszcze mogłabym wymieniać.  

Z reguły na giełdę chodzę z odliczoną kwotą i bez karty z obawy, że mogłabym stracić rozsądek i wydać zbyt wiele. A wtedy mogło tak być, bo kiedy piękne kamyki leżą i uśmiechają się do mnie to po prostu tracę głowę. 

Mam jednak kumpelkę - podobnie zakochaną w pięknych minerałach i dla której niejeden biżutek już uszyłam. Jeden telefon do Izy... 'Iza piękny pietersite. Kupić? I kamyk, a nawet dwa wylądowały w mojej torbie. Wyskrobałam z portfela ostatnie grosiki.  



Długo zastanawiałam się nad kolorystyką i sposobem, w jaki mam ubrać ten kamyk. Zainspirował mnie ten naszyjnik. Jego autorka Ewa Wilkosz ma wiele pięknych prac, które polecam Waszej uwadze. 

 





W tym poście to już wszystko. Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie 💛. Dziękuję za dobre słowo, które tu zostawiacie i do następnego razu 😊.


poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Kolczyków nigdy dość

Niejednokrotnie już pisałam jak bardzo lubię kryształki firmy Swarovski. Trudno byłoby mi się zdecydować na ulubiony kolor... pewnie któryś z linii niebieskich, ale vitrail medium jest szczególny. Kryształki mienią się wieloma barwami: zielenią, różem, żółcią, pomarańczem. Znalazłyby się tam refleksy złota, fioletu i brązu. Są niesamowite. Nie wiem dlaczego tak rzadko po nie sięgałam, może po prostu potrzebowałam do nich dojrzeć. 
Akurat znalazły się w pudełku zarówno rivoli jak i dropy, więc nie pozostało wiele do zastanawiania się tylko połączyć je w jednym projekcie. 


Moje kolczyki to klasycznie oplecione koralikami cyrkonie rivoli z podwieszonymi kryształkami teardrop. Dodałam do nich srebrne bigle i gotowe. 










Na dzisiaj to już wszystko. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Łapcie słońce, bo pogoda w kratkę, a i wakacje za półmetkiem. Do następnego razu 😀💛.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...