Znowu poprzynudzam niebieskim. Lubię ten kolor i mogę mieć niebieskich bużutków każdą ilość w przeróżnych kształtach i mnie się one nie nudzą. Tym razem lazurowy niebieski w brązowej oprawie.
In this post I am presenting earrings in blue (again) with a pinch of brown. This is the first time I have bezeled drop-shaped crystals.
A historia tych kolczyków jest taka. Kiedyś moja blogowa i nie tylko bratnia dusza podarowała mi te czerwone kropelki. Co więcej udzieliła mi lekcji poglądowej nt. wykonania tego typu kolczyków. Próbka instruktażowa gdzieś się zapodziała, a ja zapomniałam co i jak, więc kryształki leżały w pudle czekając na swoją kolej. Ostatnio jednak postanowiłam to rozgryźć i opleść te lazurowe kryształki.
A friend of mine once gave me these red drops. She also instructed me how to make such earrings and left a piece of an instructional bezel. But unfortunately it got lost somewhere and I couldn't make any earrings myself. Until recently when I decided to nut out how to bezel drop-shaped crystals. You can see them below.
Łezki w mojej wersji. Proszszszsz...
Postanowiłam zgłosić moje kolczyki do wyzwania Szuflady - 'Kryształy'.
Bardzo dziękuję za Wasze liczne odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam i nie życzę już pięknej pogody, bo ostatnio chyba zapeszyłam i mamy za oknem to co widać, a właściwie niewiele widać tak jest ponuro.
Do następnego postu :)
Thank you for visiting my blog and your nice comments. Until then :)

































