W końcu coś uszyłam. Mosiężny filigran w kształcie kwiatka - chyba to mak, oraz markiza labradorytu z pięknym ogniem, koraliki i wieeeele godzin pracy i jest.
wtorek, 23 stycznia 2024
Dla Joli
środa, 16 sierpnia 2023
Limonka i szafir
niedziela, 12 lutego 2023
Pietersyt
piątek, 13 stycznia 2023
Naszyjnik z shattukitem
Po raz pierwszy miałam do czynienia z tym minerałem i przyznam, że nie było łatwo. Nie wiedziałam czy ubranko uszyć mu jednokolorowe monochromatyczne, czyli srebrne lub szare, czy też zdecydować się na turkus. Z kłopotu wybawiła mnie osoba, dla której go szyłam, bo chciała kolor. Co wyszło widać na zdjęciach.
poniedziałek, 12 grudnia 2022
Agat smoczy i amazonit
Dzisiaj kolejny agat w mojej pracy. Angielska nazwa to dragon's veins agate. Całe szczęście, że nie przetłumaczono tej nazwy dosłownie, bo 'smoczy' po prostu brzmi bajkowo, a naczynia krwionośne kojarzą się jakoś tak chirurgicznie.
Kamień ten kupowałam trochę jak kota w worku, bo przez internet gdzieś w Indiach i nie bardzo ufałam, że przyjdzie to co pokazano na zdjęciach. Ku mojemu zaskoczeniu zawieszka przeszła moje oczekiwania, bo nie dość, że kamień w pięknym kolorze to jeszcze idealnie wypolerowany z obu stron. Zawieszka gotowa bez potrzeby pracochłonnego oprawiania w koraliki.
Akurat miałam kulki amazonitu w podobnym kolorze, więc niewiele się zastanawiając zrobiłam z nich sznur do zawieszenia mojego agatu. Nie muszę dodawać, że naszyjnik ten od razu stał się jednym z ulubionych moich biżutków pasując do wielu stylizacji na różne pory roku.
To wszystko na dzisiaj. Pozdrawiam zaglądające tu osoby i do następnego postu.
niedziela, 6 listopada 2022
Melanż polsko-włoski
Ten labradoryt przeleżał szmat czasu zanim zajęłam się nim i przystąpiłam do pracy. Pomysłów było sporo, rysowałam przeróżne motywy, przeglądałam sieć, ale kamień był trudny, bo nie dość, że czworokątny to w dodatku lekko skoszony. Nie widziałam tego przed zakupem. Zachwycał mnie jego kolor i piękny ogień. Nie miałam wcześniej różowego labradorytu, ani różowo-złotego z nutką zieleni na dodatek.
W końcu zdecydowałam się na motyw fali w sutaszu. Użyłam sznurków mieszanych włoskiego i polskiego. Kombinowałam jak owo skoszenie ukryć. Jak wyszło widać na zdjęciach. Myślę, że jest ok i do noszenia się nadaje.
niedziela, 24 lipca 2022
Z Dominikaną w tle
Larimar to minerał, który stanowi zarówno serce jaki i 'nośnik' tego naszyjnika. Wśród moich prac ten kamień już się pojawił i to w bardzo podobnym projekcie. Pokazywałam go w tym poście. Tamten trafił do koleżanki, a mnie pozostało zrobić sobie kolejny. Po czterech prawie latach mam.
sobota, 23 kwietnia 2022
Moonstone - powtórka
czwartek, 16 grudnia 2021
Świąteczny agat koronkowy
Dłuższy czas mnie tu nie było i ani się obejrzałam a tu święta za pasem.
Na wstępie dziękuję za Wasze komentarze i od razu tłumaczę się, że z jakiejś przyczyny nie mogę komentować na większości blogach. Nie wiem o co chodzi, czy ustawienia mojego bloga takie przestarzałe, czy inne licho.
Dzisiejszy naszyjnik powstał parę tygodni temu, ale z powodu trudności w znalezieniu pasującego sznurka musiałam ruszyć zapasy toho w deficytowym kolorze starlight i upleść sznur z koralików. Cóż, jak trzeba to trzeba. Kiedyś tam zapas się uzupełni.
















































