Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryształy fasetowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryształy fasetowane. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 maja 2018

Crystal Vitrail

Taki urokliwy kryształek stał się głównym elementem mojego naszyjnika. Różnokolorowe kryształki pojawiły się w jednym ze sklepów, w których się zaopatruję i od razu wpadły mi w oko. Migoczące, załamujące i odbijające światło fasetki szklanego kaboszonu nie mogły ujść uwadze sroki takiej jak ja. Najprościej jak się da obszyłam go koralikami, do tego mały filigran metalowy i sznur do zawieszenia. Dobrze się nosi szczególnie z granatowymi i czarnymi T-shirtami.








Dzisiejszy dzień okazał się łaskawy dla procesji, która spokojnie bez parasolek obeszła wszystkie stacje. Odkąd pamiętam w Boże Ciało zawsze była burza 👌. 

Dziękuję Wam za odwiedziny i miłe komentarze. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego weekendu. Pogoda wspaniała, więc odpoczywajcie i relaksujcie się ile się da, bo prawdziwe lato tej wiosny. Do następnego postu zatem😎.

niedziela, 22 kwietnia 2018

W kolorze bzu

Świat pachnie bzem, nie mogło go więc zabraknąć do towarzystwa moim kolczykom. Zrobiłam  je ostatnio - szare perły Swarovskiego i gronka maleńkich kryształków kwarcu w odcieniach fioletu zawieszone na biglach ze stali.








Dziękuję za każde miłe słowo zostawione w komentarzu.
Serdecznie pozdrawiam i coś do posłuchania zostawiam.



niedziela, 6 marca 2016

Lubię niebieskości

Dawno mnie tu nie było, oj dawno. Wiele powodów było tego przyczyną i szkoda o tym pisać. Biżutki koralikowe jeszcze robię, ale na bloga czasu brak. Dlatego w tym miejscu chcę serdecznie podziękować osobom odwiedzającym i komentującym moje prace. 

Dzisiaj pokażę kolczyki. Kolor kryształków i te fasetki zauroczyły mnie kiedyś i żeby za dużo nie wymyślać wyplotłam z nich gwiazdki - wzór znany i sprawdzony. 






Miało być prosto i skromnie. Czy się udało?

Serdecznie pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pozostawione komentarze i ...
byle do wiosny :)

piątek, 15 stycznia 2016

Kolczyki Rania Dangle w nowych wersjach - Rania Dangle earrings - new colours

Kolczyki według wzoru Rania dangle earrings pokazywałam już tu i tu. Nie mogłam się oprzeć ich urokowi i zrobiłam jeszcze w innych kolorach. Żałuję że kolorystyka kryształków briolette jest ograniczona i w dodatku na naszym rynku nie wszystkie kolory są dostępne. Udało mi się kupić ostatnie dwa w kolorze jet i w odpowiednim rozmiarze golden shadow. Za złotościami nie przepadam, ale jak się nie ma co się lubi ...
I prezentują się tak.



Ten wzór można zastosować do innych kryształków czy minerałów pod warunkiem że grubość i sposób przewiercenia kryształka jest odpowiedni. 





Bardzo dziękuję za wszystkie miłe wizyty i komentarze. 
Serdecznie pozdrawiam i do następnego postu.

wtorek, 13 października 2015

Coś niebieskiego - Something blue

Znowu poprzynudzam niebieskim. Lubię ten kolor i mogę mieć niebieskich bużutków każdą ilość w przeróżnych kształtach i mnie się one nie nudzą. Tym razem lazurowy niebieski w brązowej oprawie.

In this post I am presenting earrings in blue (again) with a pinch of brown. This is the first time I have bezeled drop-shaped crystals. 



A historia tych kolczyków jest taka. Kiedyś moja blogowa i nie tylko bratnia dusza podarowała mi te czerwone kropelki. Co więcej udzieliła mi lekcji poglądowej nt. wykonania tego typu kolczyków. Próbka instruktażowa gdzieś się zapodziała, a ja zapomniałam co i jak, więc kryształki leżały w pudle czekając na swoją kolej. Ostatnio jednak postanowiłam to rozgryźć i opleść te lazurowe kryształki.

A friend of mine once gave me these red drops. She also instructed me how to make such earrings and left a piece of an instructional bezel. But unfortunately it got lost somewhere and I couldn't make any earrings myself. Until recently when I decided to nut out how to bezel drop-shaped crystals. You can see them below.



Łezki w mojej wersji. Proszszszsz...









Postanowiłam zgłosić moje kolczyki do wyzwania Szuflady - 'Kryształy'.



Bardzo dziękuję za Wasze liczne odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam i nie życzę już pięknej pogody, bo ostatnio chyba zapeszyłam i mamy za oknem to co widać, a właściwie niewiele widać tak jest ponuro.
Do następnego postu :)

Thank you for visiting my blog and your nice comments. Until then :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...