Na przestrzeni paru ostatnich miesięcy firmy koralikowe niemal zasypują nas nowymi propozycjami kształtów i kolorów. Staram się działać ostrożnie i nie dać się zwariować. Parę postów temu deklarowałam pracowanie głównie na bazie materiału zalegającego pudła i organizery i w zasadzie tego się trzymam. Jednak spodobała mi się ta bransoletka bardzo, poza tym autorka publikowała instrukcję za dramo, więc nie mogłam się powstrzymać i kupiłam koraliki kheops i zrobiłam bransoletkę o intrygującej nazwie Cleopatra's Path Bracelet.
Piramidki przypadły mi do gustu i z pewnością jeszcze coś z nich zrobię.
Bardzo serdecznie Was pozdrawiam, szczególnie te z Was, które jeszcze czekają na urlopy, bo pogoda niemal jak w Egipcie i szkoda chodzić do pracy.





