W końcu coś uszyłam. Mosiężny filigran w kształcie kwiatka - chyba to mak, oraz markiza labradorytu z pięknym ogniem, koraliki i wieeeele godzin pracy i jest.
wtorek, 23 stycznia 2024
Dla Joli
środa, 16 sierpnia 2023
Limonka i szafir
sobota, 24 czerwca 2023
Wakacje!
Na powitanie wakacji sutaszowe kolczyki z cudownymi perłami Swarovskiego.
niedziela, 12 lutego 2023
Pietersyt
piątek, 13 stycznia 2023
Naszyjnik z shattukitem
Po raz pierwszy miałam do czynienia z tym minerałem i przyznam, że nie było łatwo. Nie wiedziałam czy ubranko uszyć mu jednokolorowe monochromatyczne, czyli srebrne lub szare, czy też zdecydować się na turkus. Z kłopotu wybawiła mnie osoba, dla której go szyłam, bo chciała kolor. Co wyszło widać na zdjęciach.
wtorek, 20 grudnia 2022
Azuryt z kwarcem
niedziela, 6 listopada 2022
Melanż polsko-włoski
Ten labradoryt przeleżał szmat czasu zanim zajęłam się nim i przystąpiłam do pracy. Pomysłów było sporo, rysowałam przeróżne motywy, przeglądałam sieć, ale kamień był trudny, bo nie dość, że czworokątny to w dodatku lekko skoszony. Nie widziałam tego przed zakupem. Zachwycał mnie jego kolor i piękny ogień. Nie miałam wcześniej różowego labradorytu, ani różowo-złotego z nutką zieleni na dodatek.
W końcu zdecydowałam się na motyw fali w sutaszu. Użyłam sznurków mieszanych włoskiego i polskiego. Kombinowałam jak owo skoszenie ukryć. Jak wyszło widać na zdjęciach. Myślę, że jest ok i do noszenia się nadaje.
niedziela, 30 października 2022
Oliwkowo-złote swarki z perłami
Dziękuję za Wasze wizyty i komentarze. Mój blog posypał się już do tego stopnia, że ani komentować ani odpowiadać na komentarze nie jestem w stanie. Wolę nie mieszać w ustawieniach, bo mogę stracić możliwość publikowania, a jak na razie sprawia mi to przyjemność, no i blog już swoje lata ma.
Dzisiaj pokazuję kolczyki z półfabrykatów firmy Swarovski. Wzór ten wykorzystywałam już nieraz. Szczególnie pasuje mi on do łączenia takich elementów jak w tym przypadku.


















































