Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swarovski rivoli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Swarovski rivoli. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2023

Ostatki

 Na koniec karnawału kolczyki w technice sutasz.







Pozdrawiam odwiedzających mój blog. Do następnego postu 😃💚👋



niedziela, 13 listopada 2022

Opal niebieski i kamień księżycowy

Pobyt na ostatniej giełdzie pozbawił mnie sporej kwoty ponieważ tyle pięknych kamyków w jednym miejscu dawno nie widziałam. Na domiar złego wszystkie uśmiechały się do mnie uroczo i nie pozwalały przejść obojętnie. 

Oba kamienie, których użyłam do tego wisiorka kupiłam właśnie ostatnio i mimo, że wiele innych czeka od dawna na oprawę nimi zajęłam się poza kolejnością. 

Niebieski to zdecydowanie mój ulubiony kolor, a ten opal ma taki odcień, który lubię najbardziej - chłodny błękit. 








Wszystkich odwiedzających moją stronkę ciepło pozdrawiam. 
Do następnego postu.

niedziela, 2 października 2022

Broszka ze skóry

Broszek w tym stylu zrobiłam już całkiem sporo, a jednak sama nie mam żadnej, bo kolejne wersje kolorystyczne, które robię z myślą 'tym razem dla mnie' wędrują do nowych właścicielek. Słyszę z reguły komentarz 'zrobisz sobie nową' i tyle je widziałam. Ta również ma już swoją właścicielkę.






Pozdrawiam i miłego weekendu życzę.


sobota, 23 kwietnia 2022

Moonstone - powtórka



Mój poprzedni naszyjnik z księżycową panną tak bardzo spodobał się znajomej, że poprosiła o zrobienie podobnego. Szkopuł w tym, że kamień księżycowy miałam tylko jeden i nie chciałam się z nim rozstawać.  Trzeba było cierpliwie czekać i obserwować portale polskie i zagraniczne lub doczekać do kolejnej giełdy minerałów, aż trafi się odpowiedni okaz. 
Nadszedł weekend giełdy we Wrocławiu... kamyków mnóstwo, mrugają kolorami i błyskiem światła na fasetkach. Trudno się oprzeć i nie stracić rozsądku i worka pieniędzy.

W końcu - BINGO - piękny okaz z niebiesko-fioletowym ogniem.








Życzę Wam cudownego weekendu. 
Pogoda zachęca do spacerów, więc ruszajcie spalać świąteczne zapasy. 
Cieplutko pozdrawiam i do następnego postu.


sobota, 23 października 2021

Naszyjnik księżycowy

A w zasadzie podwójnie księżycowy, bo w formie dyndadełka kamień księżycowy. Kombinowałam z różnymi podkładami w tle, aby uchwycić piękny ogień minerału. Ale kamyk raczej nie chce się nim pochwalić przed obiektywem. Wiele kamieni księżycowych miałam w rękach, podczas wizyt na giełdach minerałów, które odkładałam, bo nie miały tej poświaty, której swą nazwę zawdzięczają i która zachwyca oko kolekcjonera. Ta łezka ucieszyła mnie niezmiernie, bo i ogień piękny i cena nie wygórowana. 


Trochę wikipedii teraz. Kamień księżycowy to odmiana krzemianu. Tworzy kryształy, które po wygładzeniu dają opalizujące srebrzysto-perłowe barwy lub mają niebieskie połyskujące pasemko przesuwające się przy poruszaniu kamieniem. To tzw. efekt adularyzacja, widoczny najlepiej na przezroczystych kamieniach. 
Minerał ten znaleźć można w Sri Lance, w Indiach, na Madagaskarze, w Brazylii, Australii, w Szwajcarii i Rosji. W Polsce występuje rzadko. 

Kamieniowi księżycowemu z powodu tego wyjątkowego połysku od wieków przypisywano magiczne właściwości, łączone z mocami gwiazd i władzą bogini księżyca - Selene. W fitoterapii stosuje się go głównie na kobiece dolegliwości.




Przez te skojarzenia był kamieniem tajemniczym, magicznym i poświęconym nocy, w czasie której księżyc jest widoczny najlepiej. Uważano że zapewnia dobre sny i traktowano jako talizman. Wszyty w ubranie miał wspierać miłość kochanków, a także dawać płodność osobie go noszącej. Tworzono z niego również amulety chroniące ludzi podczas podróży (zwłaszcza morskich), polecany wędrowcom i pielgrzymom - pomagał w odnalezieniu właściwej drogi i zapewniał szczęśliwy powrót do domu.



Według ezoteryków kamień księżycowy jest kamieniem pełnym energii, która wpływa na ludzką świadomość i wnętrze. Pozwala zajrzeć w głąb siebie, dlatego jest polecany do medytacji, tłumaczenia snów i seansów jasnowidzenia. To dlatego też ma wpływ na intuicję. Dzięki tej właściwości słynie jako kamień pomagający odczytać czyjeś złe intencje.



Nie wczytuję się zbytnio w informacje dotyczące mocy minerałów, z których tworzę biżuterię, ale w przypadku tego kamyka coś mnie skłoniło do przeszukania sieci. Może powinien mi towarzyszyć częściej i intensywniej? Nie jest łatwo znaleźć kamień księżycowy ładny i w dobrej cenie, a te klasy AAA są naprawdę drogie. 

Pięknie dziękuję za Wasze komentarze. 
Cudownego weekendu życzę i tradycyjnie... do następnego postu.

niedziela, 10 października 2021

Broszka z literką

Po raz pierwszy pokazuję pracę, w której wykorzystałam bajorek. Kiedy we wczesnej młodości oglądałam pięknie wyhaftowane pagony na mundurze mojego taty (był pilotem wojskowym), ani przez myśl mi nie przeszło, że będę mieć z tym kiedykolwiek do czynienia jako hafciarka. Mojemu tacie i innym znajomym mundury haftował jakiś emerytowany wojskowy mający skłonności rękodzielnicze no i wiedzę na temat wyglądu tych gwiazdek i belek.  


Na zdjęciu poniżej moje zmagania z rzeczonym bajorkiem. 




W pracy wykorzystałam bajorek sztywny, ale jego miękka wersja już czeka na odpowiedni moment. Bardzo podoba mi się efekt w gotowej pracy i to że daje nowe możliwości połączenia z koralikami i z pewnością będę go używać częściej. 




Efekty na szalach i chustach.




Poniżej możecie oglądnąć filmik, w którym zaprezentowana jest technika haftu bajorkiem.




To wszystko na dzisiaj. Poranek chłodny i wietrzny, więc broszka dzisiaj będzie mieć premierę.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie. Dziękuję za komentarze. Miłej niedzieli życzę i do następnego razu.

poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Kolczyków nigdy dość

Niejednokrotnie już pisałam jak bardzo lubię kryształki firmy Swarovski. Trudno byłoby mi się zdecydować na ulubiony kolor... pewnie któryś z linii niebieskich, ale vitrail medium jest szczególny. Kryształki mienią się wieloma barwami: zielenią, różem, żółcią, pomarańczem. Znalazłyby się tam refleksy złota, fioletu i brązu. Są niesamowite. Nie wiem dlaczego tak rzadko po nie sięgałam, może po prostu potrzebowałam do nich dojrzeć. 
Akurat znalazły się w pudełku zarówno rivoli jak i dropy, więc nie pozostało wiele do zastanawiania się tylko połączyć je w jednym projekcie. 


Moje kolczyki to klasycznie oplecione koralikami cyrkonie rivoli z podwieszonymi kryształkami teardrop. Dodałam do nich srebrne bigle i gotowe. 










Na dzisiaj to już wszystko. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Łapcie słońce, bo pogoda w kratkę, a i wakacje za półmetkiem. Do następnego razu 😀💛.



wtorek, 20 lipca 2021

Oranż dla ochłody

Upały odpuściły, więc powracam do życia i mobilizuję się, aby obfotografować to co uszyłam ostatnio i opublikować. 

Dzisiaj również kolczyki z kryształkami firmy Swarovski w delikatnym kolorze jasnego pomarańczu z liliowymi refleksami (tylko oni taki efekt potrafią uzyskać). I cóż że ze szkła skoro mienią się tak pięknie. 








Kryształki tej firmy uwielbiam i dużo mogłabym napisać na temat mojego uwielbienia dla nich. Ciekawa jestem czy i Wy macie podobne odczucia.

Pozdrawiam Was i szczęśliwego Dnia Szachów życzę, bo takie dzisiaj jest święto 😁. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...