Kiedyś zachwyciłam się twórczością artystki kryjącej się pod pseudonimem Jagienkaa. A te kolczyki to praca, którą spróbowałam zrobić na podobieństwo jednej z jej prac. Lubię je i, jak to zwykle z nowymi biżutkami u mnie, noszę do znudzenia.
Z powodu upału nie mam siły nic robić. Chodzę od po mieszkaniu z wentylatorem, bo inaczej bym się rozpuściła chyba.
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za miłe komentarze.
Do następnego postu zatem.😓😅😎💦


















