czwartek, 1 marca 2018

Sodalit

Ten kamyk przeleżał u mnie dokładnie rok, bo kupiłam go rok temu na giełdzie minerałów. Na tegorocznej giełdzie natomiast u tego samego sprzedawcy kupiłam kolejny bardzo podobny kolorystycznie i jakościowo sodalit, tyle że okrągły. Czy też będzie leżeć i czekać na swoją kolejkę rok? Okaże się. Tymczasem pokazuję naszyjnik z pięknym minerałem w głęboko granatowym kolorze rozjaśnionym tu i ówdzie delikatnymi smużkami. Piękno tego kamienia dostrzegłam tak naprawdę  robiąc zdjęcia i powiększając je w obróbce. Pożałowałam trochę, że zasłoniłam go metalowym filigranem (może w użytkowaniu odpadnie😉).








Serdecznie wszystkich pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Może z nadejściem wiosny obudzę się z zimowego odrętwienia i ożywię działalność blogową. 
Do następnego postu więc 😘😘.

Podczas ostatniej wizyty na giełdzie minerałów zachwycały mnie niesamowite znaleziska geologiczne tam prezentowane. Zaczęłam szukać w necie informacji na ten temat i oto co znalazłam.


piątek, 9 lutego 2018

Lapis lazuli z tygrysim okiem

Naszyjników z chwostem u mnie do wyboru do koloru na blogu, ale nie w biżuteryjnej szkatułce. Porozchodziły się wśród koleżanek. Ale ten jest mój i ze mną zostanie. Zrobiłam go z 6 mm kulek lapisu lazuli w połączeniu z tygrysim okiem czerwonej odmiany. Do tego przekładki, chwost i  miedziane 'skrzydła elfa' 😉 w roli czapeczki. Lubię go bardzo i noszę do znudzenia.







Śniegu nadal ani na lekarstwo. Może wiosna wcześniej przyjdzie.
Pozdrawiam.
I coś do posłuchania.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...