Moje pierwsze 'pamięciowe' bransoletki pokazywałam tu. Ponieważ nosi się je świetnie i bardzo je lubię postanowiłam poeksperymentować ze sznurkiem i szkłem w innej kolorystyce.
I showed my first bracelets on memory wire here. They wear really nice and I wanted to make new ones with a twisted rope and glass beads together with gem stone balls of moss agate, Desert Sand and red tiger's eye.
Oprócz kryształków Fire Polish do bransoletek użyłam kulek agatu mszystego, bawolego oka i piasku pustyni. Do jednej wkleiłam mini chwost, druga została z dzwoneczkiem. Do tego błyskające cyrkoniami przekładki i gotowe.
Myślę, że nie są to ostatnie ozdoby tego typu. Spodobały mi się i pewnie zrobię też inne wersje kolorystyczne. Już dawno nie używałam kryształków Fire Polish i nie miałam pojęcia, że pojawiło się wiele nowych kolorów. Niektóre są obłędne po prostu, szczególnie te z rodzaju marble czy Picasso - mienią się różnymi kolorami i dodatkowo jeszcze opalizują złotem, miedzią czy innym odcieniem. Totalnie mnie zauroczyły.
Przed nami ostatni weekend przed Wielkanocą i wiadomo - mycie okien, zakupy, sprzątanie, więc jeśli ktoś tu zaglądnie to bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę słońca. Za moimi - umytymi już na szczęście - oknami ziąb i deszcz. Brrr.



















