Zaczął się Nowy Rok i przy tej okazji życzę wszystkim samych dobrych dni, wielu twórczych pomysłów, zasobnych nabywców Waszych prac i spełnienia marzeń.
Korzystając z paru wolnych dni zrobiłam kilka prac, które chcę pokazać. Na pierwszy ogień idą kolczyki z koralikowymi kuleczkami. Kulki wyszydełkowane są z koralików Toho 15o. Oj nie było łatwo. Myślę, że gdyby nie lampka z
tego postu te kolczyki by nie powstały. Lupa powiększa dwa i pół raza i można sobie spokojnie szydełkować nawet piętnastkami. Trudność nie tkwi w rozmiarze koralików, ale o ich dodawaniu i przerabianiu tych dodanych koralików.
The New Year has started so I wish everyone only good and happy moments, many creative ideas, and that your dreams come true.
During these few days of Christmas time I managed to make a few projects and today I am publishing earrings. The balls have been crocheted with the use of 15o beads. But for the lamp from this post click I wouldn't have managed to make them. And it's not that the beads are too small but t's the first two increasing rounds of the bezel that are so difficult. If I crochet 11o's or 8 o's it's difficult as well.
Do oplecenia użyłam drewnianych kulek o średnicy 12 mm. Jednak nie przypuszczałam, że koraliki 'utuczą' kulki aż o 4 mm. 16 mm to sporo jak na kolczyki i nie wiem czy będę je nosić i czy czasem nie wylądują w pudle, no chyba że dorobię im koleżanki i ze wszystkich zrobię coś innego np. bransoletkę. Sie zobaczy :)
There are 12mm wooden balls inside and the bead bezel makes them 'fatter' by 4mm. This makes them pretty big balls and I am thinking of converting them into something else, maybe a bracelet?
To wszystko na dzisiaj. Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Pozdrawiam serdecznie i do następnego postu.
That is all for today. Thank you so much for your visits and nice comments. Happy beading :)) Until then.